Relacja z debaty z kandydatami w wyborach do Parlamentu Europejskiego IX kadencji z okręgu Małopolska i Świętokrzyskie

15 maja br. w godz. 11.00-13.00 w Auli Dużej A Auditorium Maximum odbyła się debata kandydatów do Parlamentu Europejskiego z okręgu Małopolska i Świętokrzyskie. W debacie wzięli udział: Bawer Aondo-Akaa (Kukiz'15, nr 9 na liście); Maciej Gdula (Wiosna nr 1 na liście); Adam Jarubas (Koalicja Europejska, nr 2 na liście); Paweł Kukiz-Szczuciński (Kukiz’15, nr 1 na liście); Róża Thun (Koalicja Europejska, nr 1 na liście); Lilija Twardosz (Wiosna nr 10 na liście). Moderatorem dyskusji był prof. dr hab. Zdzisław Mach, Dziekan Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych.

Wydarzenie zorganizowane zostało w ramach projektu Jean Monnet Chair EUCRIS (European Union in Crisis: What is Wrong and How to Fix It?). Kierownikiem projektu jest prof. dr hab. Janusz Węc

Licznie przybyłą widownię oraz uczestników debaty przywitał prof. dr hab. Janusz Węc. Podkreślił on, że Parlament Europejski jest często niedocenianą instytucją UE, ale jako jedyna posiada mandat demokratyczny, którego nie można bagatelizować. Pozycja PE po wejściu w życie traktatu lizbońskiego wzrosła jeszcze bardziej, gdyż jest on drugą równorzędną instytucją ustawodawczą obok Rady Unii Europejskiej. Z tego względu PE, podobnie jak RUE, ma wpływ na ponad 95% prawnych przyjmowanych w ramach zwykłej procedury prawodawczej w UE, a poprzez to także oddziaływa on znacząco na prawodawstwo przyjmowane w państwach członkowskich. Wszystkie te kwestie, jak podkreślił prof. dr hab. Janusz Węc, sprawiają, że nadchodzące wybory do PE mają bardzo istotne znaczenie.

Następnie prof. dr hab. Zdzisław Mach, Dziekan Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ, który był moderatorem debaty, przedstawił jej zasady. W pierwszej turze wszyscy kandydaci mieli czas na swobodną wypowiedź. Dotyczyła ona planowanych działań kandydatów PE w przypadku otrzymania mandatu. Następnie trzy tury przeznaczono na odpowiedź kandydatów na pytania zadane przez moderatora. Ostatnie półgodziny przeznaczono na pytanie od publiczności oraz dyskusję między kandydatami. 

Kandydaci odpowiadali m.in. na następujące pytania: jakie jest Pani/Pana stanowisko wobec perspektywy dalszego pogłębienia integracji europejskiej szczególnie w strefie euro, wspólnej polityce bezpieczeństwa i obrony, czy też polityce migracyjnej? Co należałoby zrobić, aby wzmocnić pozycję Polski w negocjacjach wieloletniego budżetu UE? Jakie znaczenie dla Pani/Pana ma aksjologia UE?

Lilija Twardosz stwierdziła, że w Unii powinna być większa kontrola państw członkowskich nad Europejskim Bankiem Centralnym. W kontekście zmian w strefie euro opowiedziała się za stworzeniem funduszu stabilizacyjnego. Zdaniem kandydatki pomoc dla imigrantów powinna być udzielana na miejscu, czyli w krajach trzecich, ale nie może to być jedne działanie Unii. Należy także przyjąć uchodźców do Polski, ponieważ większość ludzi w obozach ucieka przed wojnami, a nie w celach ekonomicznych. 

Róża Thun stwierdziła, że w pełni podpisuje się pod tezami zawartymi w deklaracji Roberta Schumana z 1950 r., w której ten ojciec Europy wspominał o konieczności pogłębiania najpierw integracji gospodarczej oraz zacieśniania współpracy między państwami, aby następnie dojść do federacji europejskiej. Zdaniem R. Thun, aby pozycja Polski była mocniejsza w negocjacja budżetowych musi zmienić się rząd. Posłowie, także Polscy, którzy w PE pracują nad budżetem w komisjach powinni mieć lepszy kontakt z przedstawicielami rządów, aby móc prezentować krajowe stanowiska. W kwestii aksjologii UE R. Thun przywołała art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, a wśród wymienionych tam wartości jako zasadniczy element wskazała praworządność. 

Paweł Kukiz-Szczuciński zaznaczył na początku swojej wypowiedzi, że współpraca w ramach UE jest bardzo ważna. Przykład Brexitu pokazał, jak wiele problemów powoduje dezintegracja szczególnie dla wymiany naukowej i współpracy uniwersyteckiej. Zdaniem kandydata Kukiz’15 bez współpracy policyjnej i zintegrowanych służb nie będzie można sprawnie rozwiązywać problemów bezpieczeństwa w Europie. Integracja i wspólne działania są także niezbędne do poradzenia sobie z problemami ekologicznymi. Paweł Kukiz-Szczuciński podkreślił, że jego ugrupowanie już teraz zabiega o to, aby na poziomie europejskim razem z sojusznikami ustanowić wspólną sieć transplantacyjną, która stworzyłaby w UE bazę danych pozwalającą uzyskać informacje o ewentualnych dawcach organów. Zdaniem kandydata wzmacnianie wymiany wolontariackiej w UE jest nośnikiem wartości europejskich i właśnie to sprzyja integracji. Według Pawła Kukiza-Szczucińskiego w kwestii praworządności problematyczna jest definicja. W tym miejscu pojawia się pytanie, kto ma ustalać odpowiednie kryteria. Kończąc swoją wypowiedź kandydat Kukiz’15 zaznaczył, że powinniśmy przede wszystkim pamiętać o historii Europy, bo historia XX w. jest historią dramatyczną. 

Adam Jarubas opowiadał się za wyśrodkowanym modelem integracyjnym – czymś między federacją, a Europą ojczyzn. Zdaniem kandydata kiedyś kluczowa była współpraca gospodarcza, bo nie niosła za sobą kontrowersji. Z tego względu także współcześnie wciąż należy ją pogłębiać. Adam Jarubas stwierdził, że dzisiaj Polska nie jest przygotowana do przyjęcia euro. Nie ma też woli politycznej. Zdaniem kandydata Koalicji Europejskiej Należy pamiętać, że waluta narodowa może być buforem w sytuacjach kryzysowych. Jeżeli chodzi o przyszłość integracji, to ze względu na niestabilność samej strefy, w najbliższym czasie nie powstanie wokół niej ściślejsza grupa integrujących się państw. Według Adama Jarubasa w dłuższej perspektywie jest to jednak możliwe. Jak stwierdził, gwarantem naszego bezpieczeństwa jest NATO, jednak powinniśmy angażować się także w inicjatywy wewnątrz UE, jak Europejski Fundusz Obronny. Adam Jarubas zauważył, że politycy i rządzący muszą nauczyć się komunikować społeczeństwu inne rzeczy niż tylko te związane z finansami. Jego zdaniem UE to coś więcej niż pieniądze, to wspólnota wartości.

Maciej Gdula, odnosząc się do przyszłości integracji stwierdził, że „jeżeli nie będziemy pedałować, to UE, podobnie jak rower, wywróci się. Jest jednak jedno zasadnicze pytanie: jak szybko powinniśmy pedałować”. Zdaniem kandydata głębsza integracja nie wymazuje tożsamości narodowych. Nowe wyzwania, szczególnie klimatyczne, wymagają większych nakładów finansowych i połączonych działań państw członkowskich. Podobnie rzecz ma się z bezpieczeństwem i polityką migracyjną, na które w nowym wieloletnim budżecie przeznaczono więcej pieniędzy. Kandydat Wiosny stwierdził także, że euro z jednej strony jest walutą, a z drugiej symbolem. Dlatego jeżeli w przyszłości nie zarysujemy jakiejś perspektywy wejścia do strefy oraz jej naprawy, to euro może stać się czynnikiem dezintegracyjnym. Maciej Gdula zauważył, że pytanie o aksjologię, dotyczy tego czym się kierujemy i co nas łączy, realizując politykę we współczesnym świecie, szczególnie względem USA i Chin. Europa różni się od tych państw. Według kandydata w Chinach na jednostkę patrzy się przez pryzmat państwa. USA z kolei, ma zakodowany w sobie „dziecinny uniwersalizm”, to znaczy zachowuje się tak, że wszyscy powinni przyjąć jej reguły. W przeciwieństwie do nich UE jest wspólnotą, która jest w stanie się krytykować i odkrywać siebie na nowo. Zdaniem Macieja Gduli pozwala to Europie skonfrontować się z nowymi wyzwaniami współczesnego świata. 

Bawer Aondo-Aka na początku swojej wypowiedzi, stwierdził, że wszyscy musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy my Polacy chcemy UE dwóch prędkości w postaci duopolu niemiecko-francuskiego? Zdaniem kandydata Kukiz’15 Polacy chcą innej UE, opartej na wolnych suwerennych narodach. Zaznaczył on, że opowiada się za zdrowymi proporcjami między UE a godnością i suwerennością narodów. W opinii Bawera Aondo-Aki imigrantom należy pomagać na miejscu, w krajach, z których pochodzą. Pytanie o aksjologię jest zaś najważniejszą kwestią dla państw, bo dotyczy tego z czego mamy czerpać jako członkowie UE. Według Bawera Aondo-Aki w UE kluczowe są zasady wolności człowieka jako jednostki, solidarność i odpowiedzialność.

Począwszy od 2009 r. była to trzecia debata z kandydatami startującymi w wyborach do Parlamentu Europejskiego organizowana przez prof. dr. hab. Janusza Węca wraz ze współpracownikami na Uniwersytecie Jagiellońskim.

fot. Katedra Studiów nad Procesami Integracyjnymi
Data publikacji: 02.06.2019
Osoba publikująca: Michał Dulak